„Polska-Rosja. Historia obsesji, obsesja historii” – Wojciech Harpula, Andrzej Chwalba

Jakość stosunków polsko-rosyjskich zawsze będzie tematem aktualnym. O jakim czasie nie mówilibyśmy, w jakim czasie nie pisalibyśmy. Rzadko kiedy jest to wydźwięk pozytywny. Skąd się to bierze? Czy tylko winne są czasy zaborów, II wojny światowej i PRL? Czy wynika to już z wydarzeń kształtujących polską państwowość za czasów Mieszka I? Na te i inne pytania starają się odpowiedzieć Andrzej Chwalba i Wojciech Harpula w książce Polska-Rosja. Historia obsesji, obsesja historii.

Po książkę sięgnąłem, pamiętając jak dobre wrażenia wywarła na mnie ich pierwsza wspólna pozycja Zwrotnice dziejów. Alternatywne historie Polski. Zawsze byłem uprzedzony do alternatywnych historii „Co by było, gdyby…?” Jednak połączenie niekonwencjonalnego podejścia dziennikarza Wojciecha Harpuli z ogromną wiedzą profesora Andrzeja Chwalby, umożliwiło mi na nowo odczytanie naszych narodowych losów. Nie bujali w historycznych obłokach i nie proponowali efekciarskich, ale pozbawionych prawdopodobieństwa wizji. Pomimo zachowawczości i nie szukania sensacji, tam gdzie jej nie było, książkę czytałem z wypiekami na twarzy. Liczyłem, że podobnie będzie i z tą pozycją.

Nie zawiodłem się. Duet Harpula-Chwalba utrzymuje wysoko przez siebie postawioną poprzeczkę. Bez profesorskiego zadęcia i dziennikarskiego wywoływania rewelacji, biorą na warsztat temat skomplikowany i do dziś nierozwiązany. Państwo które na świecie wzbudza bardzo często ambiwalentne odczucia. Albo kocha się tę rosyjską duszę albo nienawidzi dążenia do podporządkowania sobie słabszych sojuszników. Rosja w oczach przeciętnego Polaka jawi się jako państwo imperialistyczne. Obawiamy się zagrożenia bezpieczeństwa naszego kraju. Potwierdzają to oficjalne badania opinii publicznej. Nasze myślenie o Rosji, jej przywódcach i zwykłych Rosjanach, silnie nacechowane jest negatywni emocjami, opowieściami naszych dziadków czy rodziców w jaki sposób rozprawiali się z Polakami. Autorzy starają się odpowiedzieć, dlaczego stosunek do Rosji jest Polską obsesją.

Jak w poprzedniej Zwrotnicy dziejów… przyjęto tę samą formę gatunku – rozmowę (nie wywiad) dwóch osób zafascynowanych historią. Dziennikarz i profesor, uczeń i mistrz, jednak nie czuć pomiędzy nimi dystansu. Wzajemnie uzupełniają się, prowadząc czytelnika po meandrach trudnych relacji obu państw.

Książka została podzielona na siedem rozdziałów. W pierwszej części całościowo zostaje omówione podejście Polaków do rosyjskiego sąsiada. W pozostałych rozdziałach rozmówcy starają się chronologicznie przedstawić wzajemne styczności i oddziaływania Polski i Rosji na przestrzeni dziejów.

Nie zabrakło w książce smaczków historycznych, wielu ciekawostek, niekonwencjonalnego rozłożenia akcentów w wydawałoby się znanych wydarzeniach polskiej i światowej historii. Osobiście wbiło mnie w fotel podejście do naszych narodowych mitów – powstania listopadowego, styczniowego, bitwy warszawskiej – może nie zawsze warto wychwalać chęć walki, zachęcać do oddania ostatniej kropli krwi. Może gorsze dla Polski niż rosyjski despotyzm jest nasze pieniactwo, improwizacja i romantyczna dusza zamiast pozytywistycznej pracy. Nie ma w tej książce prostych odpowiedzi.  Jednak trzeba ją przeczytać, żeby zrozumieć dzieje naszych przodków, których decyzje odbijają się w relacjach z naszym największym sąsiadem do dziś.