„Wszechmogący. Andrzej Zawada. Człowiek, który wymyślił Himalaje” – Piotr Trybalski

Po biografiach wielu wspaniałych, polskich himalaistów, nadszedł w końcu czas na książkę o osobie, która stworzyła program zimowych wejść Polaków na najwyższe szczyty świata. Choć jego bujny życiorys nie zamyka się tylko do funkcji kierownika górskich ekspedycji to właśnie tym zasłynął w Polsce i na świecie.

Autor niniejszej pozycji Wszechmogący. Andrzej Zawada. Człowiek, który wymyślił Himalaje – Piotr Trybalski, w swoim dorobku pisarskim ma już niejedną książkę o tematyce górskiej. Biografia Zawady nie jest postawionym mu spiżowym pomnikiem. Trybalski nie ukrywa jego wad, nieprzychylnych opinii, źle podjętych decyzji. Jednak mimo wszystko przebija z kart książki szacunek wobec niemożliwej idei, którą zrealizował. To dzięki Zawadzie o polskich himalaistach mówi się Lodowi wojownicy.

Już od pierwszych stron można zauważyć, że Lider jak go określano to postać bezkompromisowa. Chce wyrastać ponad przeciętność i uparcie do tego dąży. W czasach Polski Ludowej, gdzie granice były otwarte dla nielicznych, wszystkiego brakowało, a ludzie mieli problem, aby zapewnić swoim rodzinom podstawowe potrzeby, w jego głowie rodzi się pomysł, który zmieni myślenie o wspinaczce w najbardziej niedostępne wierzchołki świata. Podziwiać należy pomysłowość realizacji i wybrnięcia z trudnych sytuacji. Zawada jako organizator wyprzedzał swoje czasy, gdy o zasadach reklamy, PR, marketingu mało kto słyszał.

Książka Wszechmogący. Andrzej Zawada. Człowiek, który wymyślił Himalaje wykracza poza ramy biografii. Autor przedstawia losy zimowych wypraw, kontekst historyczny, problemy z którymi stykali się Ci, którzy zimą wchodzili na szczyty. Dla znawców tematu może być podsumowaniem dotychczasowych informacji, a dla laików początkiem zgłębiania wiedzy o polskim himalaizmie. Dużym atutem książki jest dopuszczenie do głosu osób znających osobiście Zawadę. Ich opinie są wielokrotnie wplecione w główną narrację. Głosy te często inaczej go oceniają. Zabieg pozwala zobaczyć wielowymiarowe cechy bohatera, a także zmiany w nim zachodzące na przestrzeni lat i przemian ustrojowych. Trybalski nie ucieka od trudnych i intymnych spraw życia osobistego Lidera. Nie robi tego dla taniej sensacji czy wyciągania brudów. Pokazuje, że nieidealni ludzie potrafią stworzyć coś wielkiego.  

Publikacja została bardzo praktycznie wydana, co w wypadku prawie 600 stron gęsto zadrukowanych jest bardzo ważne. Format książki powoduje, że można ją spakować do plecaka i czytać w każdym miejscu. Co bardzo osobiście lubię, to sposób umieszczenia licznych fotografii, które komponują się z tekstem. Wszystko to tworzy harmonijną całość.

Andrzej Zawada wszechmogący nie był. Nie udało mu się poprowadzić Polaków zimą na K2. Jednak zawsze zostanie zapamiętany jako ten, który wymyślił i zrealizował zdobycie Himalajów w najmniej dostępnej porze roku. Trybalskiemu udało się stworzyć pełną biografię, godną człowieka, który spróbował zrobić coś wykraczającego poza przetarte szlaki.