„Praga. Czeskie ścieżki” – Mariusz Surosz

Większość Polaków kojarzy stolicę Czech z Mostem Karola, zamkiem w Hradczanach czy Złotą Uliczką. Wielu już tam było i twierdzi, że nie ma po co wracać. Dzięki Mariuszowi Suroszowi w reportażu „Praga. Czeskie ścieżki” dowiemy się zapewne wiele o tożsamości tego wyjątkowego miejsca, znanych postaciach z nim związanych, prawdziwym obliczu kształtowanym przez zdolnych i kreatywnych obywateli. Jednak nie to stanowi sedno książki. Praga jest tylko pretekstem do opowieści o samych Czechach.

Surosz w książce podąża tropem dwóch Janów – Husa i Žižki – oraz husytyzmu, który przez wieki dawał niewielkiemu narodowi siłę, by trwać. Udaje mu się uchwycić pierwiastek wyjątkowego czeskiego usposobienia, dzięki czemu ożywają rzeźby Bohumila Kafki, muzyka Bedřicha Smetany, sgraffita Mikoláša Aleša.

Bardzo zaskakująca i niejednoznaczna książka. Autorowi udało zamknąć się niej dwie różne opowieści. Pierwsza z nich to opowieść o czeskiej Pradze, w której jakby w tle przewijają się ważne dla niej osoby oraz wydarzenia. Druga opowiada o tychże osobach i wydarzeniach, a Praga stanowi tło. Autor uświadamia czytelnikowi też, jak wiele razy w historii czeskość była zagrożona, a złota Praga, najbardziej czeskie z miast, musiała o swoją tożsamość walczyć rękami pracowitych mieszczan, fenomenalnych artystów, a nawet hokeistów. Opowieść Surosza powoduje, że na kartach czuć siłę Czechów, ich niezłomność, dumę z tego kim są. Jak przestroga brzmi historia, że niewiele brakło, by zwyczajnie, Pragi, Czech nie było na mapie świata. Trochę jest to przewodnik po mieście, trochę książka historyczna, trochę biografia zasłużonych, trochę vademecum architektury. Trudno ją zaszufladkować, ale w sumie nie ma sensu tego czynić.

Zdecydowanie warto przeczytać, by zobaczyć prawdę o tym miejscu, odartą z nadawanych jej przez wieki półprawd i mitów. Uważam, że po lekturze wielu spojrzy na codzienność naszych sąsiadów inaczej. I zwyczajnie zechce to miejsce odwiedzić, zahaczając o miejsca kultowe dla tego miasta, ale również te mało znane, ukryte dla wytrawnych podróżników.

Surosz również z pokorą podchodzi do miejsca, o którym opowiada. Wie, że jeszcze wiele jest w nim do odkrycia. Nie wszystko jest mu dane poznać i zrozumieć. Reportaż „Praga. Czeskie ścieżki” mogą być dla nas zaproszeniem do poszukiwania swoje w tej pięknej i tajemniczej stolicy.