O blogu i autorze

Na hasło bloga pozwoliłem sobie sparafrazować słowa Wisławy Szymborskiej. Jak i ona uważam, że czytanie książek to jedna z lepszych rozrywek, na którą mogą pozwolić sobie ludzie. Muszą być spełnione jednak dwa warunki. Książka ma być dobra i gruba.

Jestem na etapie życie, gdzie wiem i ze smutkiem muszę to przyznawać na nowo, że nie ma szans przeczytać wszystkich książek wydanych po polsku. Z tą świadomością musiałem się pogodzić. Szkoda czasu na złe publikacje. Z tego też powodu stworzyłem bloga grubaksiazka.pl.

Chcę pokazać książki dobre, warte uwagi, które zapewniają dobrą strawę duchową (szeroko rozumianą). Z ciekawą książką nie chcemy się tak szybko rozstać. A dlaczego gruba? W świecie, gdzie dominuje kult smukłego i chudego ciała warto pokazać, że grube też jest piękne. Im grubsze tym może lepiej (przynajmniej dla książki).

Wielu ludzi ma swoje przydomowe ogródki, inni wydzielają swój świat za pomocą parawanów nad morzem, jeszcze inni stawiają zasieki na RODOS, a ja chciałbym wydzielić swój świat w Internecie. Kawałek miejsca do dzielenia się refleksją. Nie każdemu musi się to podobać. I bardzo dobrze! Opinie na tym blogu są subiektywne. Piszę o książkach starych i nowych, znanych i zapomnianych. Chcesz to korzystaj jak najwięcej z tej rozrywki.